Menu

raindrops

Czas powiedzieć do widzenia.

Gdy w 2008 roku zaczynałem działność pod kątem utworzenia miejscowości uzdrowiskowej, nie docierało do mnie, że nic nie zdziałam. Karmiony ideami przywiezionymi z USA nie docierało do mnie, że moja miescowość ma specyficzne podejście do dobra wspólnego. Pamiętam stare czasy LZS, czy LOK Lipa. Ponad 30 lat temu była to inna Lipa. Może biedna może PRL- owska, ale jakaś taka bardziej swojska i zjednoczona.

Strefy ochrony uzdrowiskowej

W ostatnią niedzielę tj 26 go lipca w lispiej remizie włodarz Zaklikowa Pan burmistrz Wójcik spotkał się z mieszkańcami Lipy w sprawie stref ochrony uzdrowiskowej.

Die Jagd Cz V

okładka polowanie

 

Pierwsze jesienne liście już zaczęły słać swoje dywany na drużkach Lasów Lipskich, co znaczyło, że ciężki czas zimowy zbliża się powoli, ale nieuchronnie. Zima dla leśnych oddziałów to oprócz strachu jeszcze zimno i głód, oraz częsta zmiana postoju, gdyż na śniegu łatwo namierzyć ich z samolotów, które często krążyły nad lasami obserwując ruchy partyzantów. Dowódca postanowił wrócić w rejon Lipy gdyż tam można było szybciej uzupełnić zaopatrzenie tym bardziej, że ludność coraz mniej miała żywności aby się dzielić z partyzantami.